Czym jest otyłość i co ma wpływ na przyrost tkanki tłuszczowej?

Wrz, 16, 2018

Kiedy mówimy o otyłości, mamy na myśli proces nadmiernej akumulacji tłuszczu, mogący prowadzić do niekorzystnych skutków dla zdrowia. Głównym winowajcą otyłości jest hormon insulina. Gdy podnosi się poziom insuliny w organizmie, tkanka tłuszczowa narasta, gdy zaś poziom hormonu spada, tłuszcz uwalnia się z komórek tłuszczowych i zaczyna byś spalany.

Jeśli przestudiujemy znane mechanizmy metaboliczne, zauważymy, że hormon insulina odgrywa istotną rolę w procesie magazynowania składników odżywczych: odkłada tłuszcz do komórek tłuszczowych, odprowadza białka do komórek mięśniowych i zamienia glukozę w materiał zapasowy- glikogen.  Im więcej wydziela się insuliny, tym większy jest jej poziom w naszym krwiobiegu i tym samym więcej tłuszczu zatrzymuje się w komórkach tłuszczowych. Jeśli insuliny jest niewiele, tłuszcz wydostaje się z komórek i zostaje wykorzystany przez organizm, jako źródło energii.

Nasuwa się pytanie: co mamy robić, by utrzymać szczupłą sylwetkę lub pozbyć się nadmiaru tłuszczu?

Poziom insuliny w naszym organizmie zależy między innymi od węglowodanów, które spożywamy. Im więcej węglowodanów spożywamy, zwłaszcza łatwo przyswajalnych (cukier, białe pieczywo, słodycze), tym bardziej wzrasta poziom insuliny.

Często, nie dlatego tyjemy, że się przejadamy, ale dlatego że źle komponujemy nasz jadłospis. Należy ograniczyć do minimum produkty zawierające węglowodany proste (m.in. słodzone napoje, biały ryż, makarony, miód) i zastąpić je węglowodanami złożonymi, które są znacznie dłużej trawione, wolniej absorbowane, co jest korzystne dla naszego organizmu. Najlepszym źródłem węglowodanów złożonych są kasze (gryczana, jęczmienna, jaglana), pieczywo pełnoziarniste, brązowy ryż, płatki owsiane, warzywa strączkowe.

Węglowodany są niezbędnym składnikiem pokarmowym do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Warto jednak wiedzieć, których produktów unikać, a po które należy sięgać, by jak najdłużej zachować zdrowie i prawidłową masę ciała.

TAGI :

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *